Muza Koszmarów

  

Spadłam z wysokości i umarłam, jednak nadal mogłam zostać na tej planecie. To wszystko za sprawą Minyi, mojej "siostry". W pierwszej chwili chciałam skakać ze szczęścia. Jednak rzeczywistość przygniotła mnie natychmiast. Minya potrafi zatrzymywać dusze zmarłych, ale to tylko część jej daru. Resztę stanowi moc sterowania duszami zmarłych. Natychmiast mój umysł został zepchnięty w głąb, a kontrolę nad moim "ciałem" przejęła Minya. Z upływem czasu był coraz gorzej. Posuwała się coraz dalej, a ja nie mogłam nic zrobić. Co się stało z naszą Minyą? Przecież nie zawsze była taka. Jakie wydarzenia z przeszłości ją ukształtowały? Jest jeszcze Lazlo- mój ukochany. Nic nie może zrobić, bo Minya go szantażuje. Jeśli nie będzie jej słuchać, wypuści moją duszę. Z jednej strony cieszę się, że martwi się o mnie, ale z drugiej boję się o mieszkańców Szlochu. To wszystko jest bardzo skomplikowane. 


Cytaty, które najbardziej zapadły mi w pamięci:

"Marzenia mają to do siebie, że człowiek dociera do pewnego momentu, kiedy staje przed podjęciem decyzji, czy porzucić nadzieję czy całą resztę. I jeśli wybierze to pierwsze, jeśli zaufa się tylko marzeniu, nie można zrezygnować, bo pozostaje jedynie sen" 

"Prośba o pomoc to nie słabość"

Za egzemplarz dziękuję portalowi:  https://czytampierwszy.pl/

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Strange the dreamer- marzyciel

Drogi Evanie Hansenie...

Między nami chaos